Turystyka motocyklowa www.MOTOSTRADA.net - czyli podróże motocyklem i wyprawy motocyklowe
Szukaj w MOTOSTRADZIE:
Islandia.jpg
START arrow Trasa na gorąco
03.01.2007 - Maroko
(03.01.2007.) Wpisany: Seba

Cześć

casablanca.jpgJesteśmy w Marakechu, po drodze zahaczyliśmy o Casablnce tylko po to, by tam dostać wizy do Mauretanii. Wyjeżdżając z hotelu miła Koreanka zagadała, że właśnie wraca z Mauretanii i okazuje się że na 100% turyści zmotoryzowani dostają wizę na granicy. Już w Polsce doszły nas słuchy że tak jest, ale nie byliśmy pewni. Ok., ale po kolei.

{mosimage}

{mosimage}

{mosimage}

{mosimage}

{mosimage}

{mosimage}

{mosimage}

{mosimage}

{mosimage}

{mosimage}

{mosimage}
Przypłynęliśmy promem z Almerii do Maroka, koszt 1os i motocykl 75eur jedna strona , prom płynie 7 godz. Przypływa do Melillia w Maroku , ale jest to terytorium Hiszpańskie , strefa wolnocłowa, paliwo jest tańsze i tam warto zatankować i zrobić większe zakupy. Granica to ok. godziny stania w kolejce po pieczątkę, bez problemu, nic nie sprawdzali. Spotkany Anglik w Almerze nagadał nam że jakieś ubezpieczenia trzeba kupić za jakieś chore pieniądze, my tam cicho nic się nie wychylaliśmy , on już podobno był w Maroku to lepiej wie. Ja sprawdziłem w zielonej karcie Maroko jest uwzględnione to mi wystarczy.

W Maroku nie obchodzi się Sylwestra i Nowego Roku tylko jakieś święto ichszejsze, tzn wszędzie mordują te biedne baranki i pieką na starych metalowych łóżkach z wystającymi sprężynami hihihi.. A jako specjalność to pieką głowę barana i rytualnie po odcięciu piłką do metalu, wcinają paluchami mózgownicę ... bleee obrzydlistwo!!!

Pierwsze 3 noclegi szukaliśmy w hotelikach, koszta w granicy 7 Euro od osoby, w cenie kran, czasami z zimną wodą, pluskwy, karaluchy giganty, łóżko że lepiej spać na podłodze... reasumując całkiem spoookooo hihi...

Jest słonecznie, temperatury im niżej tym cieplej, w porcie 15 stopni, a w Marakechu 27 stopni w dzień, ale jadąc motorem jest chłodno, jazda w gorotexie. Noce naprawdę zimne.

AAJJJ ... co tu gadać, fajnie jest, ale tak naprawdę to pustynia, bezdroża będą naj naj!!!... im mniej ludzi tym lepiej.

Jutro startujemy w stronę Sahary, szukamy fajnych miejsc na ustawienie się do Rajdu Paryż - Dakar. Mamy jeszcze trochę czasu, bo Rajd startuje dopiero 6-01. Zatem jest czas na włóczęgę po Maroku.

Pozdrawiamy
Seba i Kris

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

WSTECZ

Poczta
Nie masz nowych wiadomości
Krótki przekaz


Pisać mogą zalogowani
Logowanie
Gościmy ON-line
Odwiedza nas 63 gości
(C) 2018 MOTOSTRADA.net
Joomla! wolnym oprogramowaniem udostępnianym dostępnym na warunkach licencji GNU/GPL.